<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>bezpieczna jazda - Supercar Club</title>
	<atom:link href="https://supercarclub.pl/tag/bezpieczna-jazda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link></link>
	<description>You drive, we care</description>
	<lastBuildDate>Wed, 17 May 2017 10:31:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Po prostu jadę</title>
		<link>https://supercarclub.pl/po-prostu-jade/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=po-prostu-jade</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Dec 2011 15:12:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Supersamochody]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczna jazda]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[poślizg]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[sportowa jazda]]></category>
		<category><![CDATA[supercar club poland]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.supercarclub.pl/?p=1303</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakież to szczęście, że&#160;w tym roku pogoda oszczędza nam zimowego paraliżu na&#160;drogach. Jest gdzie zaparkować, miasta są w&#160;miarę przejezdne a&#160;główne drogi krajowe poruszają się z&#160;prędkością większą, niż dozwolona na&#160;terenie zabudowanym. Ale&#160;do&#160;czasu, jak mawiał klasyk: kiedy jest zima, to musi być zimno i&#160;nie inaczej będzie w&#160;tym roku. Większość kierowców przestraszy się na&#160;widok spadającego płatka śniegu i&#160;ruch zastygnie. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/po-prostu-jade/">Po prostu jadę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_192" style="width: 510px" class="wp-caption alignnone"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-192" class="wp-image-192 size-full" title="Aby pokonać wroga, trzeba go najpierw poznać" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/12/SCC_Po_prostu_jade.jpg" alt="" width="500" height="294" /><p id="caption-attachment-192" class="wp-caption-text"><em>Aby&nbsp;pokonać wroga, trzeba go najpierw poznać</em></p></div>
<p style="text-align: left;">Jakież to szczęście, że&nbsp;w tym roku pogoda oszczędza nam zimowego paraliżu na&nbsp;drogach. Jest gdzie zaparkować, miasta są w&nbsp;miarę przejezdne a&nbsp;główne drogi krajowe poruszają się z&nbsp;prędkością większą, niż dozwolona na&nbsp;terenie zabudowanym. Ale&nbsp;do&nbsp;czasu, jak mawiał klasyk: <em>kiedy jest zima, to musi być zimno</em> i&nbsp;nie inaczej będzie w&nbsp;tym roku. Większość kierowców przestraszy się na&nbsp;widok spadającego płatka śniegu i&nbsp;ruch zastygnie. Zastanawia mnie tylko dlaczego?</p>
<p style="text-align: left;">Nie od dzisiaj wiadomo, że&nbsp;boimy się najbardziej tego, czego nie znamy. Moje dzieci na&nbsp;przykład nie reagują już na&nbsp;przysłowiowego klapsa, ale&nbsp;na&nbsp;groźbę przybycia przybyszów z&nbsp;innej planety. Podobnie cały świat drży na&nbsp;hasło <em>kryzys</em>, choć&nbsp;jeszcze nikt tak naprawdę go nie poczuł. Moim zdaniem większość ludzi reaguje tak na&nbsp;myśl o&nbsp;poślizgu i&nbsp;utracie kontroli nad&nbsp;samochodem. Słychać o&nbsp;tym wszędzie, szczególnie w&nbsp;lekkostrawnych programach telewizyjnych i&nbsp;tak tworzy się widmo złowrogiego śniegu, który pozostawia kierowcę bezsilnym. Sęk w&nbsp;tym, że&nbsp;aby pokonać wroga, trzeba go najpierw poznać.</p>
<p style="text-align: left;">Moje pierwsze szkolenie z&nbsp;jazdy po&nbsp;śliskim to był prawdziwy dramat w&nbsp;trzech odsłonach: najpierw pewność siebie, później pokora a&nbsp;na końcu satysfakcja. Komu jak komu, ale&nbsp;mężczyźnie nie sposób jest przyznać się do&nbsp;ułomności za&nbsp;kierownicą. Nie inaczej było ze mną, więc&nbsp;pierwsze destabilizacje auta były bardziej odważne niż mądre. Kilka bączków, wygrzebywanie auta z&nbsp;zaspy i&nbsp;końcowy wniosek, że&nbsp;tak jak z&nbsp;większością czynności w&nbsp;życiu, robi się je lepiej, kiedy się je zrozumie, a&nbsp;nie wykonuje na, za&nbsp;przeproszeniem, pałę.</p>
<p style="text-align: left;">Instruktor wspomniał o&nbsp;wyczuciu auta &#8211; coś z&nbsp;czego korzysta się nieświadomie na&nbsp;co dzień. Teraz z&nbsp;perspektywy czasu i&nbsp;nastu odbytych szkoleń wiem już, że&nbsp;wyczucie to najważniejsza rzecz w&nbsp;kontroli samochodu. Żadna teoria nie nauczy cię oceny drogi hamowania, skręcania z&nbsp;wyczuciem i&nbsp;kontroli auta gazem. Bo&nbsp;z&nbsp;nimi i&nbsp;tak zwanym <em>bezpieczeństwem na&nbsp;drodze</em> jest jak z&nbsp;chodzeniem &#8211; nie myślisz o&nbsp;tym, tylko to robisz. Kiedy już nauczyłem się panować nad&nbsp;poślizgiem, satysfakcja z&nbsp;kontroli nad&nbsp;bryłą auta była ogromna. To co wcześniej było zdawaniem się na&nbsp;szczęśliwy los, teraz zależało także ode mnie. Ruch rąk skoordynowany z&nbsp;pracą stóp na&nbsp;hamulcu i&nbsp;gazie, a&nbsp;tym wszystkim zawiaduje błędnik. Harmonia jak w&nbsp;dobrze zgranej orkiestrze.</p>
<p style="text-align: left;">Pamiętam swoją pierwszą szybką przejażdżkę z&nbsp;Hołkiem po&nbsp;śniegu. Zdruzgotany tym, co przed chwilą przeżyłem, zadałem mu pytanie, jak Ty to robisz. Odpowiedź była równie prosta, co treściwa &#8211; <em>nie wiem, po&nbsp;prostu jadę</em>. Dokładnie o&nbsp;to chodzi w&nbsp;treningu jazdy po&nbsp;śniegu &#8211; nauczyć się go tak, jak dziecko uczy się chodzić. Bez żmudnych prób, upadków i&nbsp;wyciągania wniosków jest się jednym z&nbsp;tych, przez&nbsp;których zimą lepiej chodzić na&nbsp;piechotę, niż jeździć samochodem. Nie uważam się za&nbsp;Hołka, bo&nbsp;nigdy nim nie będę, ale&nbsp;przynajmniej przestałem się bać zimy za&nbsp;kierownicą. Wiem jak wyczuwać przyczepność pod&nbsp;kołami, z&nbsp;dużo większą pewnością wchodzę w&nbsp;zakręty i, co najważniejsze, oszczędzam sobie mnóstwo czasu w&nbsp;podróży samochodem. Bo&nbsp;kiedy inni stoją, ja po&nbsp;prostu jadę.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Darek / Supercar Club Poland</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/po-prostu-jade/">Po prostu jadę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
