<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Włochy - Supercar Club</title>
	<atom:link href="https://supercarclub.pl/tag/wlochy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link></link>
	<description>You drive, we care</description>
	<lastBuildDate>Wed, 17 May 2017 10:24:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>GT Alpejskie Przełęcze (Dzień 3 i 4)</title>
		<link>https://supercarclub.pl/gt-alpejskie-przelecze-dzien-3-i-4/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gt-alpejskie-przelecze-dzien-3-i-4</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Feb 2015 19:50:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Supersamochody]]></category>
		<category><![CDATA[alpejskie przełęcze]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[BMW M3]]></category>
		<category><![CDATA[Chevrolet Corvette]]></category>
		<category><![CDATA[Ferrari 458 Italia]]></category>
		<category><![CDATA[Gran Turismo]]></category>
		<category><![CDATA[Lamborghini Aventador]]></category>
		<category><![CDATA[Lamborghini Gallardo]]></category>
		<category><![CDATA[Lamborghini Gallardo LP560-4]]></category>
		<category><![CDATA[Maserati Granturismo]]></category>
		<category><![CDATA[Mille Miglia]]></category>
		<category><![CDATA[Porsche 911 Turbo]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://supercarclub.pl/?p=4351</guid>

					<description><![CDATA[<p>Powrót do&#160;GT Przełęcze Alpejskie (Dzień 2) Na&#160;trójstyku prowincji Trydent, Werona i&#160;Brescia znajdujemy największe i&#160;najczystsze jezioro we Włoszech &#8211; Lago di Garda. To nie przypadek, że&#160;klubowa kolumna trafia w&#160;to miejsce przy&#160;okazji każdego włoskiego Gran Turismo. Zstępujący lodowiec wyrzeźbił tu naturalny cud świata, misterną siatkę przełęczy porośniętych bujną roślinnością śródziemnomorską z&#160;łagodnym i&#160;sprzyjającym wegetacji klimatem. W&#160;tej wysokogórskiej scenerii, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/gt-alpejskie-przelecze-dzien-3-i-4/">GT Alpejskie Przełęcze (Dzień 3 i 4)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #ffcc00;"><a href="http://supercarclub.pl/gt-alpejskie-przelecze-dzien-2/" target="_blank"><span style="color: #ffcc00;">Powrót do&nbsp;GT Przełęcze Alpejskie (Dzień 2)</span></a></span></p>
<p>Na&nbsp;trójstyku prowincji Trydent, Werona i&nbsp;Brescia znajdujemy największe i&nbsp;najczystsze jezioro we Włoszech &#8211; Lago di Garda. To nie przypadek, że&nbsp;klubowa kolumna trafia w&nbsp;to miejsce przy&nbsp;okazji każdego włoskiego Gran Turismo. Zstępujący lodowiec wyrzeźbił tu naturalny cud świata, misterną siatkę przełęczy porośniętych bujną roślinnością śródziemnomorską z&nbsp;łagodnym i&nbsp;sprzyjającym wegetacji klimatem. W&nbsp;tej wysokogórskiej scenerii, wśród cyprysów, oleandrów, cedrów i&nbsp;palm, trafiamy do&nbsp;najpiękniejszych miasteczek pamiętających czasy wczesnego średniowiecza. Łączące je drogi stanowią świetny poligon dla&nbsp;ambitnych kierowców szukających wrażeń z&nbsp;aktywnej jazdy, nie nudzącej się nawet przez&nbsp;chwilę dzięki zmiennym krajobrazom.</p>
<p>Jeszcze wczoraj w&nbsp;Alpach pokonywany dystans mierzyliśmy nie kilometrami lecz&nbsp;wyzwaniami. Dziś z&nbsp;Ronzone jedziemy na&nbsp;południe, krętymi przesmykami Dolomitów docieramy do&nbsp;północnego krańca Gardy, odpoczywamy i&nbsp;zwiedzamy Riva del Garda &#8211; jedno z&nbsp;najbardziej klimatycznych miejsc tego regionu. Relaks nad&nbsp;krystalicznie czystą (i ciepłą pomimo pory roku!) wodą łączymy z&nbsp;noclegiem w&nbsp;luksusowym hotelu i&nbsp;kolacją w&nbsp;miejscowej osterii, która okazała się hitem wyprawy nagrodzonym owacjami na&nbsp;stojąco. Kolejny, czyli&nbsp;czwarty i&nbsp;ostatni dzień klubowego gran turismo, stał pod&nbsp;znakiem Mille Miglia oraz&nbsp;wizyty w&nbsp;rewelacyjnym muzeum wyścigu na&nbsp;przedmieściach Brescii. Stamtąd, już leniwie autostradą, zmierzamy na&nbsp;lotnisko wieńczące naszą wielką włoską przygodę.</p>
<div id="attachment_3691" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2556.jpeg"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3691" class="size-large wp-image-3691" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2556-1024x768.jpeg" alt="Szybki serwis hamulców w&nbsp;Gallardo w&nbsp;miejscowym serwisie. Obok&nbsp;stojące wyścigowe klasyki i&nbsp;youndtimery pokazują najdobitniej, że&nbsp;znajdujemy się w&nbsp;ojczyźnie motoryzacji, Terra di Motori." width="640" height="480" /></a><p id="caption-attachment-3691" class="wp-caption-text">Szybki serwis hamulców w&nbsp;Gallardo w&nbsp;miejscowym serwisie. Obok&nbsp;stojące wyścigowe klasyki i&nbsp;youngtimery pokazują najdobitniej, że&nbsp;znajdujemy się w&nbsp;ojczyźnie motoryzacji, Terra di Motori.</p></div>
<div id="attachment_3692" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2605.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3692" class="wp-image-3692 size-large" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2605-1024x682.jpg" alt="dIMG_2605" width="640" height="426" /></a><p id="caption-attachment-3692" class="wp-caption-text">Nad&nbsp;Gardą niezmiennie pięknie, spokojne wody jeziora zatrzymują czas i&nbsp;sprawiają, że&nbsp;ten sam widok rok temu sprawia wrażenie wczorajszego. Zatrzymujemy się tu na&nbsp;szybki poczęstunek i&nbsp;dalej w&nbsp;drogę.</p></div>
<div id="attachment_3693" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2701.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3693" class="wp-image-3693 size-large" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2701-1024x682.jpg" alt="dIMG_2701" width="640" height="426" /></a><p id="caption-attachment-3693" class="wp-caption-text">Objazd jeziora przy&nbsp;stromej ścianie gór daje niezapomniane wrażenie widokowe i&nbsp;dźwiękowe. Każdy metr tej drogi uzasadnia istnienie supersamochodów, chciałoby się go wydłużyć w&nbsp;nieskończoność.</p></div>
<div id="attachment_3695" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2724.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3695" class="size-large wp-image-3695" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2724-1024x687.jpg" alt="Bardzo niecodzienny obrazek w&nbsp;tylnym lusterku. Trzech przedstawicieli włoskiej supermotoryzacji skradających się do" width="640" height="429" /></a><p id="caption-attachment-3695" class="wp-caption-text">Bardzo niecodzienny obrazek w&nbsp;tylnym lusterku. Trzech czołowych przedstawicieli włoskiej supermotoryzacji skradających się do&nbsp;pożarcia napotkanego ruchu. Po&nbsp;takiej wyprawie patrzysz na&nbsp;nie jak na&nbsp;precyzyjną broń drogową, nie bulwarowych ściemniaczy.</p></div>
<div id="attachment_3698" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2758.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3698" class="size-large wp-image-3698" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2758-1024x576.jpg" alt="Każda wyprawa ma swój punkt kulminacyjny, moment kiedy emocje sięgają zenitu i&nbsp;wszystko to, co wydarzyło się dotychczas nabiera prawdziwego sensu. Dla&nbsp;nas" width="640" height="360" /></a><p id="caption-attachment-3698" class="wp-caption-text">Każda wyprawa ma swój punkt kulminacyjny, moment kiedy emocje sięgają zenitu i&nbsp;wszystko to, co wydarzyło się dotychczas, schodzi na&nbsp;drugi plan. GT Alpejskie Przełęcze podsumowuje wizyta w&nbsp;Ristorante Al Volt, uczta, uniesienie, pozazmysłowe przeżycie. Trudno ująć to w&nbsp;słowach, bo&nbsp;gospodarze osterii w&nbsp;Riva del Garda przygotowali nam kilka godzin zapomnienia o&nbsp;świecie. Nie jadłeś dotychczas czegoś tak dobrego, uwierz mi&#8230;</p></div>
<div id="attachment_3699" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2790.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3699" class="size-large wp-image-3699" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2790-1024x682.jpg" alt="Kontakt z&nbsp;supergastronomią, jak z&nbsp;supersamochodami, uczy że&nbsp;o całościowym wrażeniu decydują detale. To nimi się zachwycasz, to o&nbsp;nich będziesz pamiętał po&nbsp;roku i&nbsp;dłużej. O&nbsp;sukcesie Al Volt zadecydował scenariusz kolacji. Tak, to najlepsze słowo. Z&nbsp;góry założony genialny plan smaków i&nbsp;doznań wzrokowych. " width="640" height="426" /></a><p id="caption-attachment-3699" class="wp-caption-text">Kontakt z&nbsp;supergastronomią, jak z&nbsp;supersamochodami, uczy, że&nbsp;o całościowym wrażeniu decydują detale. To nimi się zachwycasz, to o&nbsp;nich będziesz pamiętał po&nbsp;roku i&nbsp;dłużej. O&nbsp;sukcesie Al Volt zadecydował scenariusz kolacji. Tak, to najlepsze słowo. Z&nbsp;góry założony, genialny plan smaków i&nbsp;doznań wzrokowych następujących po&nbsp;sobie nieprzypadkowo.</p></div>
<div id="attachment_3700" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2893.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3700" class="size-large wp-image-3700" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_2893-1024x682.jpg" alt="Kilkanaście drobnych potraw, które jak wina spod&nbsp;ręki dobrego sommeliera odkrywają w&nbsp;ustach kulinarnego laika dotąd nie doświadczane wrażenia smakowe. Ta kolacja bardziej niż poznaniem kuchni Włoch była poznaniem samego siebie." width="640" height="426" /></a><p id="caption-attachment-3700" class="wp-caption-text">Kilkanaście drobnych potraw, które jak wina spod&nbsp;ręki dobrego sommeliera odkrywają w&nbsp;ustach kulinarnego laika dotąd nie doświadczane wrażenia smakowe. Ta kolacja, bardziej niż poznaniem kuchni Włoch, była poznaniem samego siebie.</p></div>
<div id="attachment_3701" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3004.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3701" class="size-large wp-image-3701" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3004-1024x576.jpg" alt="Nad ranem Garda powoli budzi się do&nbsp;życia, nieco skostniała po&nbsp;chłodnej i&nbsp;wilgotnej nocy. Aż trudno uwierzyć, że&nbsp;to ostatni dzień wyprawy. Czy&nbsp;istnieje życie po&nbsp;klubowym GT? Pewnie tak, choć&nbsp;w takich chwilach uzmysławiasz sobie, że&nbsp;chyba tracisz na&nbsp;nim czas. " width="640" height="360" /></a><p id="caption-attachment-3701" class="wp-caption-text">Nad&nbsp;ranem Garda powoli budzi się do&nbsp;życia, nieco skostniała po&nbsp;chłodnej i&nbsp;wilgotnej nocy. Aż trudno uwierzyć, że&nbsp;to ostatni dzień wyprawy. Czy&nbsp;istnieje życie po&nbsp;klubowym GT? Pewnie tak, choć&nbsp;w takich chwilach uświadamiasz sobie, że&nbsp;trochę tracisz na&nbsp;nie czas.</p></div>
<div id="attachment_3702" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3006.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3702" class="wp-image-3702 size-large" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3006-1024x576.jpg" alt="dIMG_3006" width="640" height="360" /></a><p id="caption-attachment-3702" class="wp-caption-text">Otaczające Gardę Alpy z&nbsp;Grupy Baldo mają swój niepowtarzalny klimat. Masywne stożki i&nbsp;kotły polodowcowe budzą respekt i&nbsp;chęć odkrywania ukrytych wśród nich tajemnic. Z&nbsp;rozmów z&nbsp;miejscowymi dowiadujemy się o&nbsp;ich kaprysach i&nbsp;krążących o&nbsp;nich legendach. Tak jak z&nbsp;drogami, to góry dla&nbsp;odważnych, którzy dla&nbsp;satysfakcji nie boją się poświęcić dużo. Czasami wszystko.</p></div>
<div id="attachment_3703" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3025.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3703" class="size-full wp-image-3703" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3025.jpg" alt="Korzystamy z&nbsp;ostatnich uroków kulinarnych Gardy. Już niedługo czeka nas podróż na&nbsp;południe i&nbsp;powrót do&nbsp;&quot;normalności&quot;. Po&nbsp;drodze zahaczymy o&nbsp;jeszcze jedno, bardzo ważne dla&nbsp;wyprawy miejsce." width="1024" height="683" /></a><p id="caption-attachment-3703" class="wp-caption-text">Korzystamy z&nbsp;ostatnich uroków kulinarnych Gardy. Już niedługo czeka nas podróż na&nbsp;południe i&nbsp;powrót do&nbsp;&#8222;normalności&#8221;. Po&nbsp;drodze zahaczymy o&nbsp;jeszcze jedno, bardzo ważne dla&nbsp;wyprawy miejsce.</p></div>
<div id="attachment_3704" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3034.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3704" class="size-large wp-image-3704" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3034-1024x576.jpg" alt="No właśnie, Mille Miglia. Żeby zrozumieć włoską motoryzację, trzeba zacząć od elementarza, a&nbsp;nim bezsprzecznie jest ten legendarny wyścig. To w&nbsp;nim zawierały się wszystkie emocje, które współcześni producenci z&nbsp;Terra di Motori próbują wszczepić w&nbsp;swoje dzieła." width="640" height="360" /></a><p id="caption-attachment-3704" class="wp-caption-text">No właśnie, Mille Miglia. Żeby zrozumieć włoską motoryzację, trzeba zacząć od elementarza, a&nbsp;nim bezsprzecznie jest ten legendarny wyścig. To w&nbsp;nim zawierały się wszystkie emocje, które współcześni producenci z&nbsp;Terra di Motori próbują wszczepić w&nbsp;swoje dzieła.</p></div>
<div id="attachment_3705" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3027.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3705" class="size-large wp-image-3705" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3027-1024x682.jpg" alt="Czy motoryzacyjni bohaterowie współczesności mają coś w&nbsp;sobie z&nbsp;tamtych szalonych czasów? Myślimy, że&nbsp;tak. Ale&nbsp;sam samochód to za&nbsp;mało, potrzebni są przede wszystkim kierowcy z&nbsp;charakterem i&nbsp;umiejętnościami." width="640" height="426" /></a><p id="caption-attachment-3705" class="wp-caption-text">Czy&nbsp;motoryzacyjni bohaterowie współczesności mają coś w&nbsp;sobie z&nbsp;tamtych &#8222;pełnokrwistych&#8221; czasów? Myślimy, że&nbsp;tak. Ale&nbsp;sam samochód to za&nbsp;mało, potrzebni są przede wszystkim kierowcy z&nbsp;charakterem i&nbsp;umiejętnościami.</p></div>
<div id="attachment_3706" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3041.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3706" class="size-large wp-image-3706" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3041-1024x576.jpg" alt="To miejsce oddycha samochodami pełną piersią, każdy eksponat to kawał wielkiej historii i&nbsp;inspiracja dla&nbsp;obecnych." width="640" height="360" /></a><p id="caption-attachment-3706" class="wp-caption-text">To miejsce oddycha samochodami pełną piersią, każdy eksponat to kawał wielkiej historii i&nbsp;inspiracja dla&nbsp;obecnych. Korzystamy ze specjalnego zaproszenia muzeum, oglądamy i&nbsp;dowiadujemy się o&nbsp;rzeczach, których na&nbsp;co dzień zobaczyć tu nie można.</p></div>
<div id="attachment_3707" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3074.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3707" class="size-large wp-image-3707" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2014/12/dIMG_3074-1024x682.jpg" alt="Chwila na&nbsp;pamiątkowe zdjęcia. To paradoks, ale&nbsp;tempo GT Alpejskie Przełęcze było tak duże, że&nbsp;zapomnieliśmy o&nbsp;rzeczach przyziemnych. Do&nbsp;tej wyprawy będziemy wracać jeszcze nie raz i&nbsp;pewnie nie tylko w&nbsp;przyszłym roku. " width="640" height="426" /></a><p id="caption-attachment-3707" class="wp-caption-text">Chwila na&nbsp;pamiątkowe zdjęcia. To paradoks, ale&nbsp;tempo GT Alpejskie Przełęcze było tak duże, że&nbsp;zapomnieliśmy o&nbsp;rzeczach przyziemnych. Do&nbsp;tej wyprawy będziemy wracać jeszcze nie raz i&nbsp;pewnie nie tylko w&nbsp;przyszłym roku. To była esencja gran turismo. I&nbsp;klubu.</p></div>
<p><strong>Kamil / Supercar Club Poland</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/gt-alpejskie-przelecze-dzien-3-i-4/">GT Alpejskie Przełęcze (Dzień 3 i 4)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Villa d&#8217;Este</title>
		<link>https://supercarclub.pl/villa-deste/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=villa-deste</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Nov 2013 23:28:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Supersamochody]]></category>
		<category><![CDATA[BMW M3]]></category>
		<category><![CDATA[Chevrolet Corvette]]></category>
		<category><![CDATA[Ferrari 458 Italia]]></category>
		<category><![CDATA[Gran Turismo]]></category>
		<category><![CDATA[Lamborghini Gallardo LP560-4]]></category>
		<category><![CDATA[Nissan GT-R]]></category>
		<category><![CDATA[Odyseja Włoska]]></category>
		<category><![CDATA[Porsche 911 Turbo]]></category>
		<category><![CDATA[Villa d'Este]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.supercarclub.pl/?p=3305</guid>

					<description><![CDATA[<p>Miejsce przyciągające najgłośniejsze nazwiska świata, świątynia elegancji, mekka klasycznej motoryzacji. Pani zadała dzieciom do&#160;domu, aby&#160;od rodziców dowiedziały się, kim jest dżentelmen. Dziewczynka wezwana do&#160;odpowiedzi wstaje i&#160;stwierdza: Moja mama powiedziała, że&#160;to taki elegancki pan, który żył za&#160;czasów mojego dziadka. Zbyt prosto napisać – to nie czasy dżentelmenów. Są i&#160;zawsze będą, to co faktycznie przemija, to moda [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/villa-deste/">Villa d&#8217;Este</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_3306" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/Villa-DEste-photos-Exterior-Exterior-View.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3306" class="wp-image-3306 size-full" title="Odyseja Włoska Supercar Club Poland" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/Villa-DEste-photos-Exterior-Exterior-View.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a><p id="caption-attachment-3306" class="wp-caption-text"><em>Od 500 lat wody Como ze stoickim spokojem śledzą burzliwą historię Villi d&#8217;Este, równie pięknej co polodowcowy pejzaż jeziora</em></p></div>
<p style="text-align: left;"><strong>Miejsce przyciągające najgłośniejsze nazwiska świata, świątynia elegancji, mekka klasycznej motoryzacji.</strong></p>
<p style="text-align: left;">Pani zadała dzieciom do&nbsp;domu, aby&nbsp;od rodziców dowiedziały się, kim jest dżentelmen. Dziewczynka wezwana do&nbsp;odpowiedzi wstaje i&nbsp;stwierdza: <em>Moja mama powiedziała, że&nbsp;to taki elegancki pan, który żył za&nbsp;czasów mojego dziadka</em>.</p>
<p style="text-align: left;">Zbyt prosto napisać – to nie czasy dżentelmenów. Są i&nbsp;zawsze będą, to co faktycznie przemija, to moda na&nbsp;szlachetne obyczaje. Europa zna jednak&nbsp;miejsca, w&nbsp;których elegancja i&nbsp;dystynkcja nie są pozowanym reliktem przeszłości, ale&#8230; warunkiem koniecznym zaproszenia do&nbsp;środka.</p>
<p style="text-align: left;">Drugi dzień <em>Odysei Włoskiej</em> Klubowiczów Supercar Club Poland zakończył się w&nbsp;Cernobbio, kameralnej miejscowości położonej nad&nbsp;jeziorem Como. Miejscu nieprzypadkowym, dla&nbsp;włoskiego gran turismo domyślnym, którego niezwykłość od lat pisała historia, a&nbsp;współczesność dopisuje kolejne karty.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Burzliwe dzieje</strong></p>
<p style="text-align: left;">W&nbsp;1568 roku wpływowy kardynał Tolomeo Ottavio Gallios podjął decyzję o&nbsp;wybudowaniu tu willi wychodzącej na&nbsp;jezioro. Szczególny charakter budowli, nazwanej za&nbsp;górskim strumieniem Garrovo, miał nadać wybitny architekt Pellegrino Pellegrini z&nbsp;Valsoldy. Przez&nbsp;lata obiekt i&nbsp;sąsiadujące z&nbsp;nim ogrody uświetniali kolejni właściciele i&nbsp;ich goście, tworząc zeń ośrodek kulturalny na&nbsp;równi z&nbsp;wypoczynkowym.</p>
<p style="text-align: left;">Najlepsze lata swego życia spędziła tu na&nbsp;początku XIX wieku Karolina Brunszwicka, przyszła królowa Anglii, żona Jerzego IV. To ona zmienia nazwę willi na&nbsp;<em>d’Este</em>, odkrywając w&nbsp;swym i&nbsp;męża drzewie rodowym odległe XVI-wieczne korzenie o&nbsp;tej nazwie. Dziedziczka rodu Brunszwików wprowadza kolejne udoskonalenia do&nbsp;swej rezydencji, prowadząc rozwiązłe i&nbsp;sybaryckie życie opisywane chętnie przez&nbsp;literaturę tamtych czasów. Znana ze swej hojności doprowadziła do&nbsp;budowy drogi łączącej miasto Como z&nbsp;Cernobbio, obecnie Via Cernobbio, z&nbsp;fantastyczną ekspozycją na&nbsp;jezioro i&nbsp;okalające góry.</p>
<div id="attachment_3307" style="width: 630px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/VilladeEste.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3307" class="wp-image-3307 size-full" title="Odyseja Włoska Supercar Club Poland" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/VilladeEste.jpg" alt="" width="620" height="388" /></a><p id="caption-attachment-3307" class="wp-caption-text"><em>Sala Canova Bar z&nbsp;rzeźbami Adama i&nbsp;Ewy z&nbsp;marmuru kararyjskiego, przełom XVI i&nbsp;XVII wieku</em></p></div>
<p style="text-align: left;">Ogromne długi królowej, z&nbsp;którymi pozostawiła willę wracając do&nbsp;Londynu, doprowadziły do&nbsp;przejęcia jej przez&nbsp;rzymskiego bankiera Księcia Torlonia. Frywolne imprezy i&nbsp;obficie zakrapiane alkoholem bankiety od tego czasu na&nbsp;stałe zagościły nad&nbsp;brzegami Como. Przełomowy etap to połowa XIX wieku i&nbsp;dwuletni okres rezydencji cesarzowej Marii Fiodorownej, małżonki Wielkiego Cara Rosji Aleksandra. Zaangażowana w&nbsp;liczne akcje charytatywne na&nbsp;stałe pozostała w&nbsp;pamięci mieszkańców, a&nbsp;wspomnienia o&nbsp;jej dobroduszności i&nbsp;ufundowane sztukaterie zdobiące sale Villi d’Este, do&nbsp;dziś przypominają o&nbsp;„Wielkiej Gospodyni”.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Belle époque</strong></p>
<p style="text-align: left;">Nieprzerwanie od 1873 roku obiekt mieści jeden z&nbsp;najbardziej luksusowych hoteli na&nbsp;świecie, wzbogacony z&nbsp;czasem o&nbsp;efektowny taras i&nbsp;18-dołkowe pole golfowe, przez&nbsp;koneserów uznawane za&nbsp;najlepsze i&nbsp;najbardziej wymagające z&nbsp;do&nbsp;dziś istniejących. Imponująca lista pisarzy i&nbsp;kompozytorów, szukających inspiracji w&nbsp;murach willi, ze Stendhalem, Byronem, Bellinim, Rossinim, Verdim czy&nbsp;Puccinim włącznie, rośnie po&nbsp;dziś dzień. W&nbsp;księdze honorowych gości widnieją takie postaci jak Mark Twain, Greta Garbo, Bette Davis, Clark Gable, ze współczesnych Josè Carreras, Madonna, Sharon Stone czy&nbsp;Woody Allen.</p>
<div id="attachment_3308" style="width: 509px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/8eddef1c2eb9876d511f826d036e7658.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3308" class="wp-image-3308 size-full" title="Odyseja Włoska Supercar Club Poland" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/8eddef1c2eb9876d511f826d036e7658.jpg" alt="" width="499" height="339" /></a><p id="caption-attachment-3308" class="wp-caption-text"><em>Jednymi z&nbsp;pierwszych gości hotelu otwartego po&nbsp;1873 roku byli Verdi i&nbsp;Puccini</em></p></div>
<p style="text-align: left;">Jeśli wiedzieć, kogo zapytać, można dowiedzieć się, co podczas swych wakacyjnych pobytów jadają na&nbsp;śniadanie George Clooney i&nbsp;Mel Gibson, zajmujący zawsze ten sam stolik na&nbsp;tarasie. Modne Włoszki, spacerujące azaliowo-kameliową aleją w&nbsp;hotelowych ogrodach, od lat są inspiracją dla&nbsp;nowych kolekcji Ralpha Laurena, a&nbsp;Alfred Hitchcock siadając w&nbsp;cieniu ulubionego 500-letniego platanu mawiał wprost – <em>to najwspanialsze miejsce na&nbsp;ziemi</em>.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Terra di motori</strong></p>
<p style="text-align: left;">Pasjonaci motoryzacji kojarzyć mogą willę z&nbsp;częstymi odwiedzinami Nickiego Laudy, Sir Stirlinga Mossa czy&nbsp;Berniego Ecclestone’a, zbudowanym w&nbsp;36 egzemplarzach modelem Alfa Romeo 6C 2500 <em>Villa d’Este</em>, ale&nbsp;przede wszystkim z&nbsp;odbywającym się rokrocznie Concorso d’Eleganza, konkursie elegancji samochodów klasycznych i&nbsp;koncepcyjnych. Wśród dotychczas wystawianych klasyków nie brakowało takich perełek jak Alfa Romeo 8C 2900B Touring Berlinetta z&nbsp;1938 roku, Maserati A6 GCS z&nbsp;1955 roku i&nbsp;Ferrari 166 MM Berlinetta Touring z&nbsp;1949 roku, wyróżniających się na&nbsp;tle współczesnych nie tylko ponadczasową stylistyką, ale&nbsp;także&#8230; nie określoną dotychczas wartością rynkową.</p>
<div id="attachment_3309" style="width: 525px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/SCC_OW.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3309" class="wp-image-3309 size-large" title="Odyseja Włoska Supercar Club Poland" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/SCC_OW-1024x677.jpg" alt="" width="515" height="340" /></a><p id="caption-attachment-3309" class="wp-caption-text"><em>Bliskość ciekawych dróg czyni z&nbsp;Cernobbio świetny punkt wypadowy do&nbsp;jazdy, spokojnej i&nbsp;dynamicznej</em></p></div>
<p style="text-align: left;">Dla&nbsp;wtajemniczonych Cernobbio to skarbiec fantastycznych dróg, zarówno tych szybkich jak i&nbsp;krajobrazowych. Na&nbsp;północy wąska ale&nbsp;rzadko uczęszczana Strada Provinciale 9, łącząca Morbegno z&nbsp;malutkim Lenna, asfaltowy cud świata i&nbsp;godzina prawdziwej przygody dla&nbsp;kierowcy. Na&nbsp;wschodzie, rozparta w&nbsp;widłach Como, kręta pętla w&nbsp;trójkącie Erba, Nesso i&nbsp;Bellagio, warta przejechania chociażby dla&nbsp;punktów widokowych. Z&nbsp;początkiem września cały motoryzacyjny świat spogląda na&nbsp;Monze i&nbsp;słynny tor F1, oddalony od Cernobbio o&nbsp;45 minut spokojnym autostradowym tempem.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Villa d&#8217;Este(tica)</strong></p>
<p style="text-align: left;">Przy&nbsp;wejściu do&nbsp;hotelowej restauracji przykuwa uwagę srebrna taca z&nbsp;krawatami, na&nbsp;wszelki wypadek, gdyby nieroztropny gość zapomniał zabrać ze sobą tę część garderoby. Choć&nbsp;trudno tu o&nbsp;takie faux pas, kiedy zarówno recepcjonista, boy hotelowy czy&nbsp;kelner wyglądają jak z&nbsp;okładki paryskiego żurnala. Nienaganne maniery, obsługa w&nbsp;co najmniej trzech językach obcych (oprócz angielskiego oczywiście), concierge rzucający błyskotliwe anegdoty ze swadą, której nie powstydziłby się sam James Bond. Zresztą analogia do&nbsp;hoteli odwiedzanych przez&nbsp;agenta MI6 jest tu jak najbardziej na&nbsp;miejscu. Finałowe sceny <em>Casino Royale</em> kręcono w&nbsp;bliskim sąsiedztwie obiektu.</p>
<div id="attachment_3310" style="width: 525px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/SCC_OW2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3310" class="wp-image-3310 size-large" title="Odyseja Włoska Supercar Club Poland" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/11/SCC_OW2-1024x765.jpg" alt="" width="515" height="384" /></a><p id="caption-attachment-3310" class="wp-caption-text"><em>Posadzki, meble, ornamenty na&nbsp;zamówienie wielkich tego świata, nie z&nbsp;antykwariatów</em></p></div>
<p style="text-align: left;">To co uderza najbardziej, to naturalność zastanej tu atmosfery, w&nbsp;tych murach etykieta dla&nbsp;nikogo nie jest ciężarem a&nbsp;garnitur zbędną fasadą. Wymaga tego szacunek dla&nbsp;XVI-wiecznych dzieł sztuki, zdobiących wnętrza hotelowych sal i&nbsp;duch dawnych wielkich gospodarzy. Tym Villa d&#8217;Este różni się od dowolnego, nawet najdroższego sieciowego hotelu. To świątynia elegancji, w&nbsp;której obecni gospodarze są tylko gośćmi. To ostoja wszystkiego, co przez&nbsp;lata stanowiło kodeks dżentelmena.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>c.d.n.</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/villa-deste/">Villa d&#8217;Este</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podróż w wielkim stylu</title>
		<link>https://supercarclub.pl/podroz-w-wielkim-stylu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=podroz-w-wielkim-stylu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Oct 2013 00:00:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Supersamochody]]></category>
		<category><![CDATA[alpejskie przełęcze]]></category>
		<category><![CDATA[Como]]></category>
		<category><![CDATA[Ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[Garda]]></category>
		<category><![CDATA[Gran Turismo]]></category>
		<category><![CDATA[Lamborghini]]></category>
		<category><![CDATA[Maserati]]></category>
		<category><![CDATA[Mediolan]]></category>
		<category><![CDATA[Modena]]></category>
		<category><![CDATA[Odyseja Włoska]]></category>
		<category><![CDATA[Odyseja Włoska 2013]]></category>
		<category><![CDATA[Odyseja Włoska Klubowiczów Supercar Club Poland]]></category>
		<category><![CDATA[Pagani]]></category>
		<category><![CDATA[Stelvio]]></category>
		<category><![CDATA[supercar club poland]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.supercarclub.pl/?p=3196</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podróżujemy coraz częściej, niemal zawsze w&#160;pośpiechu i&#160;po&#160;coś. Gran Turismo to powrót do&#160;korzeni &#8211; podróży dla&#160;przyjemności, w&#160;której droga jest celem. Podróże spowszedniały, coraz rzadziej odczuwamy poruszenie przed zbliżającą się eskapadą. Środki komunikacji stały się narzędziami, jak żelazko, czy&#160;laptop. Od do. Z&#160;miejsca na&#160;miejsce. Zawsze w&#160;konkretnym celu. Nawet na&#160;urlop jedzie się lub&#160;leci, by odpocząć – przyczyna podróży też [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/podroz-w-wielkim-stylu/">Podróż w wielkim stylu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_3198" style="width: 510px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3198" class="wp-image-3198 size-full" title="1" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/1.jpg" alt="" width="500" height="332" /><p id="caption-attachment-3198" class="wp-caption-text"><em>Gran Turismo to radość z&nbsp;pokonywania przestrzeni, swobody, bycia co chwila w&nbsp;innych miejscach |  fot. Odyseja Włoska Supercar Club Poland 8-12.10.2013</em></p></div>
<p><strong>Podróżujemy coraz częściej, niemal zawsze w&nbsp;pośpiechu i&nbsp;po&nbsp;coś. Gran Turismo to powrót do&nbsp;korzeni &#8211; podróży dla&nbsp;przyjemności, w&nbsp;której droga jest celem.</strong></p>
<p dir="ltr" style="text-align: left;">Podróże spowszedniały, coraz rzadziej odczuwamy poruszenie przed zbliżającą się eskapadą. Środki komunikacji stały się narzędziami, jak żelazko, czy&nbsp;laptop. Od do. Z&nbsp;miejsca na&nbsp;miejsce. Zawsze w&nbsp;konkretnym celu. Nawet na&nbsp;urlop jedzie się lub&nbsp;leci, by odpocząć – przyczyna podróży też jest precyzyjnie określona. Praktyczne podejście do&nbsp;podróżowania nawet u&nbsp;entuzjasty może zabić radość z&nbsp;jazdy. Dzieje się tak, jeśli trasy, które pokonujesz, powszednieją; traktujesz je beznamiętnie, jak zadanie do&nbsp;wykonania – szybko, sprawnie, bez zbędnego gadania. Odtrutką na&nbsp;tę zarazę codzienności jest Gran Turismo.</p>
<p dir="ltr" style="text-align: left;"><strong>Włoskie korzenie</strong></p>
<p dir="ltr" style="text-align: left;">Gran Turismo lub&nbsp;Grand Tourer – ta nazwa wywodzi się od rodzaju samochodu skonstruowanego z&nbsp;myślą o&nbsp;podróży. GT to samochód coupe, zdolny do&nbsp;pokonywania długich dystansów z&nbsp;wysokimi prędkościami. To jednak&nbsp;nie wszystko, nie może zapominać o&nbsp;komforcie, musi rozpieszczać przestrzenią i&nbsp;wygodą. Wszystko po&nbsp;to, by po&nbsp;przejechaniu kilku tysięcy kilometrów wysiąść w&nbsp;lepszym nastroju niż przed podróżą. Pionierami byli Włosi – któż inny byłby zdolny do&nbsp;wyznaczenia kanonów tej klasy, jeśli nie konstruktorzy Alfa Romeo, Ferrari czy&nbsp;Lancii. Koronnym przykładem współczesnych GT są samochody Maserati i&nbsp;Aston Martina.</p>
<p dir="ltr" style="text-align: left;"><strong>Motoryzacyjny slow-life</strong></p>
<p dir="ltr" style="text-align: left;">Gran Turismo to analogowa przyjemność w&nbsp;świecie cyfrowych podróży. Ile razy jeździcie gdzieś okrężną drogą? Gdzie Was fantazja poniesie. Tu chodzi o&nbsp;niespieszność podróży, ale&nbsp;nie w&nbsp;kontekście jej tempa, lecz&nbsp;przeżywania płynących z&nbsp;niej doznań. Możesz wszystko, ale&nbsp;niczego nie musisz. Przerwa na&nbsp;łyk górskiego powietrza po&nbsp;fascynujących kilometrach przez&nbsp;malowniczą przełęcz – jak najbardziej. Degustacja specjałów miejscowej kuchni – z&nbsp;przyjemnością. To radość z&nbsp;pokonywania przestrzeni, swobody, bycia co chwila w&nbsp;innych miejscach.</p>
<p dir="ltr" style="text-align: left;"><strong>Perły w&nbsp;popiele</strong></p>
<p dir="ltr" style="text-align: left;">Przepis na&nbsp;Gran Turismo w&nbsp;wydaniu Supercar Club jest niezmienny. Podróżowanie supersamochodami – z&nbsp;klasą i&nbsp;stylem, przy&nbsp;czym bardziej chodzi o&nbsp;jakość prowadzenia samochodu niż ubioru – po&nbsp;wymagających trasach, z&nbsp;dala od miejsc (na-) znaczonych w&nbsp;przewodnikach. Po&nbsp;sezonie turystycznym, kiedy maleje ruch, szukając płynności jazdy w&nbsp;rytm napotykanych dróg. Gran Turismo to dla&nbsp;nas sztuka planowania podróży, doboru dróg, przystanków, noclegów, restauracji. Wyszukiwania pereł w&nbsp;komercyjnym popiele. To także styl bycia, daleki od współcześnie <a href="http://supercarclub.natemat.pl/66547,lans-turismo" target="_blank">lansowanego</a>.</p>
<p dir="ltr" style="text-align: left;">Tegoroczna Odyseja Włoska jest tego najlepszym przykładem. W&nbsp;5 dni przemierzyliśmy prawie 2.000 km po&nbsp;Alpach, wyżynach Lombardii i&nbsp;Emilii-Romanii, jeżdżąc po&nbsp;śladach legendarnego Mille Miglia i&nbsp;wybierając po&nbsp;drodze to, co najciekawsze. Włoską jesień podglądaliśmy nad&nbsp;jeziorami Como i&nbsp;Garda, w&nbsp;Modenie natomiast&nbsp;kulisy powstawania modelu Huayra, cudownego dziecka Horacio Paganiego. Rajska Zatoka powitała nas szkwałem jakby dla&nbsp;kontynuacji wrażeń zza kierownicy na&nbsp;trasach testowych Ferrari. Nie zabrakło specyfiki starego miasta Emilii – Reggio Emilia &#8211; z&nbsp;posadzkami z&nbsp;płyt kamiennych, okiennicami poszatkowanymi żaluzjami i&nbsp;zapachem kawy na&nbsp;każdym rogu. Zresztą zobaczcie sami.</p>
<div id="attachment_3201" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3201" class="wp-image-3201 size-full" title="2" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/2.jpg" alt="" width="500" height="332" /><p id="caption-attachment-3201" class="wp-caption-text"><em>Samochody czekają już na&nbsp;nas na&nbsp;starcie w&nbsp;Monachium. Choć jeszcze na&nbsp;lotnisku, Uczestnikom wybrzmiewa już w uszach: Gentlemen, start your engines!</em></p></div>
<div id="attachment_3202" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/SCC_OW_X.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3202" class="wp-image-3202 size-full" title="3" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/SCC_OW_X.jpg" alt="" width="500" height="206" /></a><p id="caption-attachment-3202" class="wp-caption-text"><em>Pierwsza noc u&nbsp;podnóża Alp, jeszcze w&nbsp;Bawarii, w&nbsp;malowniczo położonym zamku pamiętającym początek XX wieku. Zbieramy siły na&nbsp;pierwszy dzień Odysei Włoskiej</em></p></div>
<div id="attachment_3212" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3212" class="wp-image-3212 size-full" title="6" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/6.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a><p id="caption-attachment-3212" class="wp-caption-text"><em>Squisita eleganza. Echm&#8230; Auserlesen Eleganz</em></p></div>
<div id="attachment_3203" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3203" class="wp-image-3203 size-full" title="4" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/5.jpg" alt="" width="500" height="332" /><p id="caption-attachment-3203" class="wp-caption-text"><em>Rankiem budzi nas deszcz, choć&nbsp;nie gasi entuzjazmu. Ruszamy w&nbsp;alpejskie przełęcze</em></p></div>
<div id="attachment_3213" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3213" class="wp-image-3213 size-full" title="7" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/7.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3213" class="wp-caption-text"><em>Dynamiczna dojazdówka w&nbsp;góry rozgrzewa oleje i&nbsp;wyostrza koncentracje. Co za&nbsp;widoki!</em></p></div>
<div id="attachment_3214" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3214" class="wp-image-3214 size-full" title="8" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/8.jpg" alt="" width="500" height="515" /></a><p id="caption-attachment-3214" class="wp-caption-text"><em>Na&nbsp;Stelvio zaczyna się robić wąsko, szczęśliwie zmniejszony ruch pozwala korzystać z&nbsp;całej szerokości drogi</em></p></div>
<div id="attachment_3215" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3215" class="wp-image-3215 size-full" title="9" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/9.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3215" class="wp-caption-text"><em>Przed szczytem najpiękniejszej drogowej przełęczy świata jest już bardzo wąsko i&nbsp;ślisko. Wszelkie złe przyzwyczajenia z&nbsp;bezrefleksyjnego przemieszczania się po&nbsp;mieście muszą pójść w&nbsp;odstawkę</em></p></div>
<div id="attachment_3216" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3216" class="wp-image-3216 size-full" title="10" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/10.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3216" class="wp-caption-text"><em>Na&nbsp;szczycie szybka kawa i&nbsp;deser. Ma wyostrzyć apetyt przed pasjonującą drogą w&nbsp;dół i&nbsp;pysznym regionalnym obiadem w&nbsp;Bormio</em></p></div>
<div id="attachment_3217" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3217" class="wp-image-3217 size-full" title="1" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/11.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3217" class="wp-caption-text"><em>Wszystko już przygotowane. Menu wydobywa najcenniejsze skarby kuchni lombardzkiej </em></p></div>
<div id="attachment_3218" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3218" class="wp-image-3218 size-full" title="12" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/12.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3218" class="wp-caption-text"><em>Nam najbardziej przypada do&nbsp;gustu multimięsny szaszłyk z&nbsp;dziczyzny podawany w&nbsp;asyście arcysmacznego&#8230; grysiku. Z&nbsp;godnym podziwu doborem dodatków charakterystycznym dla&nbsp;Włochów</em></p></div>
<div id="attachment_3219" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3219" class="wp-image-3219 size-full" title="13" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/13.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3219" class="wp-caption-text"><em>Nocleg tym razem nad&nbsp;Como w&nbsp;świątyni elegancji. Dosłownie i&nbsp;w przenośni. Krawaty na&nbsp;srebrnej tacy przed wejściem do&nbsp;restauracji dla&nbsp;zapominalskich mówią same za&nbsp;siebie</em></p></div>
<div id="attachment_3221" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3221" class="wp-image-3221 size-full" title="14" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/14.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3221" class="wp-caption-text"><em>Następnego dnia czekają jachty Azimut. Rajska Zatoka powitała nas atramentowym niebem i&nbsp;silnym witrem zapowiadającym jednak&nbsp;rychłe nadejście pięknej pogody</em></p></div>
<div id="attachment_3222" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3222" class="wp-image-3222 size-full" title="15" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/15.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3222" class="wp-caption-text"><em>Jeśli jachty, nie może zabraknąć przyjaciół z&nbsp;bliskiego wschodu. Przyznacie, dobór koloru adekwatny do&nbsp;klimatu mariny</em></p></div>
<div id="attachment_3223" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3223" class="wp-image-3223 size-full" title="16" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/16.jpg" alt="" width="500" height="277" /></a><p id="caption-attachment-3223" class="wp-caption-text"><em>Morze Liguryjskie i&nbsp;morze&#8230; łódek. Asfalt ustępuje wodzie, choć&nbsp;konie mechaniczne będą dalej. I&nbsp;będzie ich aż 4000!</em></p></div>
<div id="attachment_3224" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/17.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3224" class="wp-image-3224 size-full" title="17" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/17.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3224" class="wp-caption-text"><em>A&nbsp;oto nasz dom na&nbsp;wodzie. Na&nbsp;dachu nie zabrakło nawet jacuzzi</em></p></div>
<div id="attachment_3225" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/18.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3225" class="wp-image-3225 size-full" title="18" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/18.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3225" class="wp-caption-text"><em>W&nbsp;środku bardzo przytulnie. Dobrze poczują się tu nawet ci marynarze, co nie z&nbsp;żelaza, a&nbsp;z drewna&#8230;</em></p></div>
<div id="attachment_3226" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/19.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3226" class="wp-image-3226 size-full" title="19" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/19.jpg" alt="" width="500" height="260" /></a><p id="caption-attachment-3226" class="wp-caption-text"><em>Z&nbsp;łódek spowrotem do&nbsp;samochodów, tym razem na&nbsp;trasy legendarnego Mille Miglia. Zakręt w&nbsp;zakręt, siodło w&nbsp;szczyt, prawdziwa drogowa nirwana</em></p></div>
<div id="attachment_3227" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/20.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3227" class="wp-image-3227 size-full" title="20" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/20.jpg" alt="" width="500" height="292" /></a><p id="caption-attachment-3227" class="wp-caption-text"><em>Jak zawsze priorytet toru jazdy, uczymy się drogi, wczuwamy w&nbsp;jej rytm. Wspominamy legandarnych kierowców, którzy rywalizowali na&nbsp;tych samych serpentynach</em></p></div>
<div id="attachment_3231" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/21_0.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3231" class="wp-image-3231 size-full" title="21_0" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/21_0.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a><p id="caption-attachment-3231" class="wp-caption-text"><em>Przypadkowy postój? Nic z&nbsp;tych rzeczy, nasze gran turismo nie ma ani&nbsp;jednego przypadkowego elementu. Tym razem idziemy coś zjeść. Tradycyjnie z&nbsp;wybornym stylem i&nbsp;smakiem</em></p></div>
<div id="attachment_3228" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3228" class="wp-image-3228 size-full" title="21" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/21.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3228" class="wp-caption-text"><em>Tym razem specjały kuchni Sycylii. W&nbsp;środku Apeninów ukrytą osterię prowadzi małżeństwo Sycylijczyków</em></p></div>
<div id="attachment_3229" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/22.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3229" class="wp-image-3229 size-full" title="22" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/22.jpg" alt="" width="500" height="269" /></a><p id="caption-attachment-3229" class="wp-caption-text"><em>Po&nbsp;jedzeniu ruszamy ponownie na&nbsp;jedne z&nbsp;najlepszych dróg w&nbsp;Europie. Każdy zakręt, każdy kilometr to nowa pasjonująca przygoda. Punkt docelowy &#8211; ojczyzna supersamochodów Maranello</em></p></div>
<div id="attachment_3230" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/23.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3230" class="wp-image-3230 size-full" title="23" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/23.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a><p id="caption-attachment-3230" class="wp-caption-text"><em>Po&nbsp;dynamicznej przejażdżce humory dopisują, czuć charakterytyczne i&nbsp;bardzo przyjemne poruszenie. Depresja nam nie grozi, co tylko potwierdzają wskazania barometru</em></p></div>
<div id="attachment_3232" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/24.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3232" class="wp-image-3232 size-full" title="24" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/24.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a><p id="caption-attachment-3232" class="wp-caption-text"><em>Wizyta w&nbsp;Pagani i&nbsp;zjawiskowa Huayra. Horacio zachwyca swoim przywiązaniem do&nbsp;detali, perfekcji inżynieryjnego wykończenia, wiernością swoim ideałom, od których odchodzą jego konkurenci. To marka dla&nbsp;prawdziwych pasjonatów, z&nbsp;prawdziwie zasobnym portfelem</em></p></div>
<div id="attachment_3233" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/33.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3233" class="wp-image-3233 size-full" title="33" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/33.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a><p id="caption-attachment-3233" class="wp-caption-text"><em>Jesteśmy w&nbsp;miejscu ze wszech miar wyjątkowym. O&nbsp;czym przekonać się można na&nbsp;każdym rogu, nawet tym zajmowanym przez&nbsp;maleńką myjnie</em></p></div>
<div id="attachment_3234" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/25.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3234" class="wp-image-3234 size-full" title="25" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/25.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a><p id="caption-attachment-3234" class="wp-caption-text"><em>Po&nbsp;cudach z&nbsp;włókna węglowego przyszła pora na&nbsp;te z&nbsp;mleka. Sztuka wytwarzania parmigiano, czyli&nbsp;popularnego parmezanu, zarezerwowana jest dla&nbsp;rolników z&nbsp;Emilii-Romanii. My kosztujemy tego najsmaczniejszego, tak dalece innego od serwowanego w&nbsp;dowolnej włoskiej restauracji w&nbsp;Polsce</em></p></div>
<div id="attachment_3235" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/26.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3235" class="wp-image-3235 size-full" title="26" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/26.jpg" alt="" width="500" height="365" /></a><p id="caption-attachment-3235" class="wp-caption-text"><em>Miejsce, w&nbsp;którym gościmy, szczególne jest nie tylko ze względu na&nbsp;ser. Trafiamy na&nbsp;unikalną w&nbsp;skali świata kolekcję klasycznych Maserati. Każdy stojący tu okaz potrafi przyćmić estetyką większość współczesnych supersamochodów. Także ceną&#8230;</em></p></div>
<div id="attachment_3236" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/27.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3236" class="wp-image-3236 size-full" title="27" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/27.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3236" class="wp-caption-text"><em>Tymi samochodami ścigały się legendy Mille Miglia, ze Stirlingiem Mossem, Tazio Nuvolarim i&nbsp;Giuseppe Camparim na&nbsp;czele. Bycie przy&nbsp;nich, poczucie klimatu tamtych lat jest czymś niebywałym dla&nbsp;pasjonata motoryzacji</em></p></div>
<div id="attachment_3237" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/28.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3237" class="wp-image-3237 size-full" title="28" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/28.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3237" class="wp-caption-text"><em>I&nbsp;znowu chwila oddechu od asfaltu i&nbsp;benzyny. Wczesna jesień nad&nbsp;Lago di Garda jest piękna, ze względu na&nbsp;turystyczny spokój i&nbsp;ożywcze powietrze. Relaks na&nbsp;leżakach ze starannie dobranym akcentem kulinarnym powoduje, że&nbsp;nie chce nam się ruszać z&nbsp;miejsca</em></p></div>
<div id="attachment_3238" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/29.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3238" class="wp-image-3238 size-full" title="29" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/29.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3238" class="wp-caption-text"><em>Sirmione to kolejne miejsce dla&nbsp;koneserów. Wspaniała średniowieczna architektura, niepodrabialny klimat brukowanych uliczek i&nbsp;drewnianych okiennic. Przyjechaliśmy tu odetchnąć przed dalszą podróżą, która tym razem, niestety, czeka nas już w&nbsp;powietrzu</em></p></div>
<div id="attachment_3239" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3239" class="wp-image-3239 size-full" title="31" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/31.jpg" alt="" width="500" height="248" /></a><p id="caption-attachment-3239" class="wp-caption-text"><em>Takie widoki zasilają akumulatory na&nbsp;długi czas. Otwierają oczy na&nbsp;wykwintny styl, którego tak bardzo brakuje między Odrą a&nbsp;Bugiem</em></p></div>
<div id="attachment_3240" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3240" class="wp-image-3240 size-full" title="32" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/10/32.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a><p id="caption-attachment-3240" class="wp-caption-text"><em>Lotnisko w&nbsp;Mediolanie kończy naszą podróż. Chwilowo. Do&nbsp;następnej</em></p></div>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/podroz-w-wielkim-stylu/">Podróż w wielkim stylu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rywale w czerwieni</title>
		<link>https://supercarclub.pl/rywale-w-czerwieni/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rywale-w-czerwieni</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jan 2013 11:02:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Supersamochody]]></category>
		<category><![CDATA[Ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[GG]]></category>
		<category><![CDATA[Gran Turismo Italia]]></category>
		<category><![CDATA[Maserati]]></category>
		<category><![CDATA[Modena]]></category>
		<category><![CDATA[supercar club poland]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.supercarclub.pl/?p=2938</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tottenham i&#160;Arsenal. Man United i&#160;City. Znamy to. Miasta podzielone. Dwa kluby, dwa obozy żywiołowej publiczności dopingujące swoich podczas derby. Historia zna coś lepszego: zawziętą, emocjonującą rywalizację miejską dwóch zespołów wyścigowych. W&#160;latach 50. Piero Ferrari, nastoletni syn założyciela marki, budził się przed świtem, słysząc sunącego za&#160;oknem Fiata Topolino z&#160;żółtą migającą lampą. Cała Modena wiedziała, co to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/rywale-w-czerwieni/">Rywale w czerwieni</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_2943" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2943" class="wp-image-2943 size-full" title="SCC_Rywale_w_czerwieni" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/01/5631800218_4026758238_b.jpg" alt="" width="500" height="375" /><p id="caption-attachment-2943" class="wp-caption-text"><em>Spojrzenie wzbogacone wiedzą o&nbsp;historii upewnia nas, że&nbsp;prawdziwym rywalem dla&nbsp;Ferrari było Maserati, nie Lamborghini</em></p></div>
<p style="text-align: left;"><strong>Tottenham i&nbsp;Arsenal. Man United i&nbsp;City. Znamy to. Miasta podzielone. Dwa kluby, dwa obozy żywiołowej publiczności dopingujące swoich podczas derby. Historia zna coś lepszego: zawziętą, emocjonującą rywalizację miejską dwóch zespołów wyścigowych</strong>.</p>
<p style="text-align: left;">W&nbsp;latach 50. Piero Ferrari, nastoletni syn założyciela marki, budził się przed świtem, słysząc sunącego za&nbsp;oknem Fiata Topolino z&nbsp;żółtą migającą lampą. Cała Modena wiedziała, co to znaczy. Czarny Fiat holował samochody wyścigowe przez&nbsp;miasto na&nbsp;próby na&nbsp;Aerautodromo – tor testowy na&nbsp;obwodzie miejskiego lądowiska. Piero chwytał wtedy rower i&nbsp;jechał za&nbsp;konwojem, by przyjrzeć się, jak konkurenci jego ojca wypróbowują swoje bolidy.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Dwie półkule</strong></p>
<div id="attachment_2957" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2957" class="wp-image-2957 size-full" title="gp modena" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/01/gp-modena.jpg" alt="" width="500" height="327" /><p id="caption-attachment-2957" class="wp-caption-text"><em>Na&nbsp;starcie GP Modeny 22 września 1957 r. Jean Behra (4) i&nbsp;Harry Schell (6) na&nbsp;Maserati 250F; Luigi Musso (26) na&nbsp;Ferrari 156</em></p></div>
<p style="text-align: left;">Via Emilia, w&nbsp;miastach ulica, a&nbsp;pomiędzy nimi szlak o&nbsp;rzymskich korzeniach komunikujący cały region, tnie Modenę na&nbsp;połowy. – Jeśli mieszkałeś w&nbsp;północnej, byłeś za&nbsp;Maserati. Jeśli w&nbsp;południowej, kibicowałeś nam – wspominał dyrektor sportowy Ferrari. Ta przynależność wynikała z&nbsp;położenia siedzib obu firm. Działały one o&nbsp;niecały kilometr od siebie. Maserati na&nbsp;północ od „równika” Via Emilia, Ferrari na&nbsp;południe – przynajmniej biuro, bo&nbsp;zakłady powstały w&nbsp;pobliskim Maranello.</p>
<p style="text-align: left;">Rywalizacja obu firm, a&nbsp;ściślej ich zespołów sportowych, trwała 20 lat, od powstania Ferrari w&nbsp;1947 r. do&nbsp;1967 r., po&nbsp;którym Maserati zmuszone było porzucić ambicje wyczynowe, przeżywając zarazem rozkwit w&nbsp;kategorii modeli GT.</p>
<p style="text-align: left;">Pierwszy, widowiskowy plan tej rywalizacji rozgrywał się w&nbsp;mieście. Znamy zjawisko <em>tifosi</em>, temperaturę włoskiego dopingu. Wyobraźmy sobie nie jedną, lecz&nbsp;dwie przeciwne grupy. W&nbsp;pierwszym rzędzie mechanicy i&nbsp;pracownicy obu producentów. Dalej – całe miasto. Areną zmagań był jesienny wyścig Gran Premio di Modena. Najpierw rozgrywany na&nbsp;Aerautodromo, później na&nbsp;ulicach wzdłuż zakola plant.</p>
<p style="text-align: left;">Na&nbsp;początku lat 50. w&nbsp;GP Modeny wygrywały Ferrari. Dwukrotnie (1950, 1951) triumfował Alberto Ascari, późniejszy Mistrz Świata Formuły 1. W&nbsp;1952 r. na&nbsp;szczycie podium stanął jego przyjaciel i&nbsp;wyścigowy mentor Gigi Villoresi. – González w&nbsp;Maserati był szybszy. Ja miałem lepsze hamulce. Po&nbsp;wyścigu Ferrari osobiście mi podziękował – jedyny raz – komentował. To nie było podziękowanie za&nbsp;wygraną, jedną z&nbsp;wielu, lecz&nbsp;za pokonanie Maserati.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Miasto, kraj, świat</strong></p>
<div id="attachment_2951" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2951" class="wp-image-2951 size-full" title="SCC_Ferrari_Mille_Miglia" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/01/SCC_Ferrari_Mille_Miglia.jpg" alt="" width="500" height="314" /><p id="caption-attachment-2951" class="wp-caption-text"><em>Dominacja Ferrari nad&nbsp;Maserati w&nbsp;Mille Miglia, Targa Florio i&nbsp;innych wyścigach lat 50-tych przyczyniła się do&nbsp;rezygnacji marki spod&nbsp;znaku Tridente z&nbsp;dalszych startów</em></p></div>
<p style="text-align: left;">Ogromne znaczenie dla&nbsp;obydwu firm – jak i&nbsp;całego sportu samochodowego – miał wyścig Mille Miglia, którego trasa licząca 1.600 km wiodła przez&nbsp;Modenę. Maserati z&nbsp;gwiazdami formatu Stirlinga Mossa z&nbsp;determinacją walczyło o&nbsp;choćby jedno zwycięstwo, ale&nbsp;aż do&nbsp;ostatniej edycji (1957) bez skutku. W&nbsp;latach powojennych z&nbsp;ośmioma wygranymi dominowało Ferrari.</p>
<p style="text-align: left;">Śladowy rewanż przyniosła Maserati rywalizacja w&nbsp;Targa Florio – drugim legendarnym wyścigu drogowym ściągającym konkurentów z&nbsp;całego świata. Ferrari rozpoczęło udział w&nbsp;nim od dwóch wygranych (1948-49), a&nbsp;w trzech innych edycjach zajęło niższe stopnie podium, ale&nbsp;pokonało Maserati. Firma spod&nbsp;znaku trójzęba Neptuna pochwalić się mogła trzykrotnym zdobyciem w&nbsp;Targa Florio pozycji wyższych od Ferrari, choć&nbsp;nie zwycięskich.</p>
<p style="text-align: left;">Spójrzmy na&nbsp;tę rywalizację z&nbsp;perspektywy szerszej niż miasto i&nbsp;kraj. W&nbsp;Mistrzostwach Świata producentów samochodów sportowych (od 1953 r.) Ferrari wygrało 8 z&nbsp;pierwszych dziesięciu sezonów. Maserati rok po&nbsp;roku wspinało się coraz wyżej, by w&nbsp;kulminacyjnych latach 1956 i&nbsp;57 do&nbsp;ostatniej rundy walczyć o&nbsp;triumf. Oba rozstrzygnięcia weszły do&nbsp;historii sportu. W&nbsp;1956 r. do&nbsp;1000-kilometrowego wyścigu w&nbsp;Kristianstad stanęło w&nbsp;szranki 10 kierowców Maserati i&nbsp;11 Ferrari. Wygrała załoga Phil Hill/Maurice Trintignant w&nbsp;Ferrari 290 MM. W&nbsp;rok później w&nbsp;dramatycznym finale w&nbsp;Caracas zmierzyły się potężne Maserati 450S z&nbsp;Ferrari 335S. Wygrał ponownie Hill, tym razem w&nbsp;parze z&nbsp;Peterem Collinsem, a&nbsp;hekatomba Maserati (4 zniszczone auta) przyczyniła się do&nbsp;rezygnacji tej marki z&nbsp;dalszych startów.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Fangio po&nbsp;raz piąty</strong></p>
<div id="attachment_2953" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2953" class="wp-image-2953 size-full" title="SCC_Juan_Manuel_Fangio" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2013/01/SCC_Juan_Manuel_Fangio.jpg" alt="" width="500" height="244" /><p id="caption-attachment-2953" class="wp-caption-text"><em>Sukcesy Argentyńczyka Juana-Manuela Fangio pozwoliły odnieść Maserati swój największy sukces w&nbsp;historii &#8211; Mistrzostwo Świata Formuły 1 w&nbsp;1957 r.</em></p></div>
<p style="text-align: left;">Czasowe wycofanie się Maserati ze sportu po&nbsp;sezonie 1957 miało też inne przyczyny. Wśród nich – osiągnięcie celu. Wielki Argentyńczyk Juan-Manuel Fangio w&nbsp;Maserati 250F wygrał cztery wyścigi i&nbsp;zdobył tytuł Mistrza Świata Formuły 1. Dla&nbsp;siebie piąty, dla&nbsp;Maserati pierwszy pełny. Ferrari, zwycięskie rok wcześniej i&nbsp;rok później, w&nbsp;sezonie 1957 nie miało nic do&nbsp;powiedzenia.</p>
<p style="text-align: left;">Ten wielki rewanż Maserati był z&nbsp;pozoru odosobniony. Statystyki rok po&nbsp;roku świadczą o&nbsp;wyraźniej przewadze Ferrari. To niepełna prawda. Za&nbsp;ostatecznymi wynikami kryła się zacięta walka. Gdy napięcie tej rywalizacji sięgało zenitu, obie firmy podkradały sobie kierowców i&nbsp;inżynierów, oskarżały o&nbsp;szpiegostwo, zarazem nie kryjąc wielkiego wzajemnego szacunku. Z&nbsp;czasem zażartość tych pojedynków zmalała. Maserati odnosiło sukcesy swymi Tipo 61 „Birdcage”, dostarczało silniki Cooperom z&nbsp;F1, aż w&nbsp;1967 r. nieodwołalnie porzuciło sport.</p>
<p style="text-align: left;">Przewaga Ferrari? Tak, ale&nbsp;nie miażdżąca, lecz&nbsp;okupiona najwyższym trudem – to pierwszy wniosek z&nbsp;historii „rywalizacji w&nbsp;czerwieni”, tradycyjnej barwie włoskich wyścigówek. Drugi: nie ulegajmy sugestiom z&nbsp;ostatnich lat, że&nbsp;naczelnym włoskim rywalem dla&nbsp;Ferrari jest Lamborghini. Ferrari zawsze na&nbsp;pierwszym miejscu stawiało sport, a&nbsp;Lamborghini w&nbsp;nim nie istniało. Spojrzenie wzbogacone wiedzą o&nbsp;historii upewnia nas, że&nbsp;prawdziwym rywalem i&nbsp;wyzwaniem dla&nbsp;Ferrari było Maserati. Dziś to już tylko historia, ale&nbsp;wciąż żywa. W&nbsp;Modenie pamiętają ją starsi i&nbsp;wie o&nbsp;niej każde dziecko.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Grzegorz Grątkowski / Supercar Club Poland</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/rywale-w-czerwieni/">Rywale w czerwieni</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Włosi robią to lepiej</title>
		<link>https://supercarclub.pl/wlosi-robia-to-lepiej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wlosi-robia-to-lepiej</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Sep 2011 10:15:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Supersamochody]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Dolomity]]></category>
		<category><![CDATA[górskie drogi]]></category>
		<category><![CDATA[Italia]]></category>
		<category><![CDATA[przełęcze]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.supercarclub.pl/?p=871</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak żaden inny naród na&#160;świecie, Włosi potrafią cieszyć się życiem. Celebrować je. Nie tylko od święta, ale&#160;i&#160;na co dzień. Zwłaszcza w&#160;stylu i&#160;podejściu do&#160;życia. Bije to także z&#160;włoskiej motoryzacji i&#160;kultury motoryzacyjnej. Niektóre jej ikony mówią same za&#160;siebie. Terra di motori – jeśli dostaniesz się do&#160;Bolonii, w&#160;mniej niż godzinę możesz stać u&#160;wrót Ferrari, Lamborghini, Maserati lub&#160;Pagani. I&#160;podziwiać. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/wlosi-robia-to-lepiej/">Włosi robią to lepiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-192" title="Tylko we Włoszech policja używa Lambo Gallardo jako radiowozu" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/gallardo_police.jpg" alt="Tylko we Włoszech policja używa Lambo Gallardo jako radiowozu" width="500" height="327" /></p>
<p style="text-align: left;">Jak żaden inny naród na&nbsp;świecie, Włosi potrafią cieszyć się życiem. Celebrować je. Nie tylko od święta, ale&nbsp;i&nbsp;na co dzień. Zwłaszcza w&nbsp;stylu i&nbsp;podejściu do&nbsp;życia. Bije to także z&nbsp;włoskiej motoryzacji i&nbsp;kultury motoryzacyjnej. Niektóre jej ikony mówią same za&nbsp;siebie.</p>
<p style="text-align: left;">Terra di motori – jeśli dostaniesz się do&nbsp;Bolonii, w&nbsp;mniej niż godzinę możesz stać u&nbsp;wrót Ferrari, Lamborghini, Maserati lub&nbsp;Pagani. I&nbsp;podziwiać.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/maserati_museum.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-849" title="maserati_museum" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/maserati_museum.jpg" alt="" width="500" height="292" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Najprostsze auta – oldskulowe maluchy &#8211; Uno, Panda, Lancia Y10 – na&nbsp;włoskich drogach dają więcej frajdy z&nbsp;jazdy niż Veyron w&nbsp;Warszawie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/Fiat-Uno-Italy-1988B.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-849" title="Fiat_Uno" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/Fiat-Uno-Italy-1988B.jpg" alt="" width="500" height="344" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Kultura skuterów…</p>
<p style="text-align: left;">Ograniczenia prędkości – a&nbsp;dokładniej ich olewanie. Żadna inna nacja nie łamie ograniczeń jak Włosi. I&nbsp;żadna inna policja nie ma tego tak głęboko gdzieś. Jeśli chcesz poznać (i współtworzyć) włoskie znaczenie określenia „autostrada bez ograniczeń” – wybierz się na&nbsp;A21 między Piacenzą a&nbsp;Turynem, gdzie jeździ najmniej TIR-ów.</p>
<p style="text-align: left;">Korki – w&nbsp;Italii nawet one są fajne. O&nbsp;ile przyjemniejsze jest tkwienie w&nbsp;nich w&nbsp;akompaniamencie klaksonów, ożywionej gestykulacji i&nbsp;nieustannej konwersacji ze wszystkimi wkoło.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/italy-traffic.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-849" title="Na ulicach we Włoszech" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/italy-traffic.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Jadąc we Włoszech supersamochodem, zwłaszcza głośnym, jesteś traktowany jak bohater. W&nbsp;Polsce jak dupek.</p>
<p style="text-align: left;">Valentino Balboni – jeździł każdym modelem Lambo znacznie ostrzej niż jakikolwiek jego właściciel. Uwielbia powerslajdy. Przekonał swoich szefów, aby&nbsp;wyprodukowali dla&nbsp;niego tylnonapędowe Gallardo jako odprawę emerytalną.</p>
<p><iframe loading="lazy" src="http://www.youtube.com/embed/aC0j17r2VPU" width="500" height="311" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: left;">Tylko we Włoszech policja używa Lambo Gallardo jako radiowozu. Patroluje autostrady między Salerno i&nbsp;Reggio Calabria. Nocami służy do&nbsp;ekspresowego przewozu medycznego, głównie organów do&nbsp;przeszczepów.</p>
<p style="text-align: left;">Dolomity – jedne z&nbsp;najbardziej spektakularnych gór w&nbsp;Alpach; mają jedne z&nbsp;najbardziej spektakularnych dróg na&nbsp;świecie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/dolomites_road.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-849" title="Drogi w&nbsp;Dolomitach..." src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/dolomites_road.jpg" alt="" width="500" height="335" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Jeśli masz włoskie auto, nieważne jakie, we Włoszech na&nbsp;bank jest lub&nbsp;był rozgrywany nim puchar wyścigowy.</p>
<p style="text-align: left;">Gigi Galli – zdecydowanie najbardziej niecertolący się kierowca rajdowy na&nbsp;świecie. Kochany przez&nbsp;swych rodaków za&nbsp;to, że&nbsp;nigdy, ale&nbsp;przenigdy nie odpuszcza.</p>
<p style="text-align: center;"><iframe loading="lazy" src="http://www.youtube.com/embed/naGHAUUeepI" width="420" height="345" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: left;">Proboszcz parafii Maranello – Don Sergio Mantovani – bije w&nbsp;dzwony za&nbsp;każdym razem, gdy Ferrari wygrywa wyścig F1. Jego kościół jest udekorowany zdjęciami kierowców Ferrari.</p>
<p style="text-align: left;">Alpejskie przełęcze. Po&nbsp;prostu jedne z&nbsp;najlepszych dróg świata. Stelvio, St Gotthard, St Bernard, Simplon – jeśli lubisz jeździć, musisz je przejechać choć&nbsp;raz w&nbsp;życiu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/saint_gothard_pass.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-849" title="Przełęcz Saint Gothard" src="https://supercarclub.pl/wp-content/uploads/2011/09/saint_gothard_pass.jpg" alt="" width="500" height="232" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Zwyczaje drogowe. Musisz jeździć pewnie. Migacz znaczy „jadę” a&nbsp;nie „Chcę jechać”. Ani&nbsp;nie „Czekam czy&nbsp;pozwolisz mi jechać”.</p>
<p style="text-align: left;">Najlepsze nazwy aut na&nbsp;świecie. Alfa Giulietta, Maserati Ghibli, Lancia Fulvia, Lamborghini Murcielago. Porównaj to z&nbsp;BMW 520d. Albo&nbsp;Audi A6.</p>
<p style="text-align: left;">Alessandro Zanardi – bohater z&nbsp;dwóch powodów. Pierwszy – powrót do&nbsp;ścigania po&nbsp;koszmarnym wypadku w&nbsp;wyścigu CART w&nbsp;2000 r., w&nbsp;którym stracił obie nogi. Drugi – wyprzedzenie Bryana Herta w&nbsp;Korkociagu (najtrudniejszym zakręcie Laguna Seca) w&nbsp;1996 r.</p>
<p style="text-align: center;"><iframe loading="lazy" src="http://www.youtube.com/embed/uKEW7cCxxjk" width="420" height="345" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: left;">Parkowanie. Dla&nbsp;Włochów to strata czasu. Podczas gdy my minutami wpasowujemy się w&nbsp;wyznaczone miejsca, Włoch wyłącza auto i&nbsp;wychodzi. Życie jest krótkie.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Kamil / Supercar Club Poland</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://supercarclub.pl/wlosi-robia-to-lepiej/">Włosi robią to lepiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://supercarclub.pl">Supercar Club</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
