Wydarzenia - Supercar Club Poland

SuperCarClub

X

Sezon Supercar Day

Jak wygląda wymarzony dzień pasjonata motoryzacji? My mamy na to swoje określenie: Supercar Day. Kilka supersamochodów, kilku kierowców, ciekawa trasy i możliwość przetestowania każdego auta w grupie, jednego po drugim. Na postojach wymiana wrażeń i dalej w drogę. Supercar Day to jedyne klubowe wydarzenie, w którym można wziąć udział nie będąc Klubowiczem, choć członkowie Klubu również chętnie uczestniczą w jednodniowych wyprawach. Razem tworzymy grono prawdziwych pasjonatów motoryzacji. Kolorowa kawalkada klubowych aut wzbudza duże zainteresowanie, a o bezpieczeństwo grupy dbają samochód prowadzący i zamykający kolumnę z naszymi instruktorami za kierownicą. Bezpośrednie porównanie potężnych superaut na długo zapada w pamięć. Z radością przyjęliśmy powrót na nasze ulubione trasy.

2020-07-30

Klubowy wrak race

Najwyższe kategorie sportów motorowych zdominowane są przez potężne budżety i zaplecze inżynieryjne wielkich koncernów. Aspekt ludzki odgrywa coraz mniejszą rolę. My lubimy wracać do korzeni motorsportu, gdzie odwaga kierowców i kalkulowanie ryzyka były ważniejsze niż innowacyjna aerodynamika i dodatkowe konie mechaniczne ukryte w poszczególnych programach silnika. Na starcie klubowego wrak race kolejny rok z rzędu zameldował się komplet zawodników i ich niskobudżetowe bolidy. Sami byliśmy zaskoczeni, ilu Klubowiczów z nostalgią wspominało Daewoo Lanos, Astry Classic, czy stare Polo. Na szczęście nie mieli przez to hamulców by walczyć bok w bok wykorzystując wszystkie powierzchnie nadgryzionych zębem czasu nadwozi. Hopa na trasie doprowadziła nawet do jednego dachowania. Było ostro, ale jak zawsze wszystko dobrze i wesoło się skończyło. Trofeum i szampanem na podium nie pogardziliby zwycięzcy Grand Prix Formuły 1.

2020-07-30

Bieszczady Driving Camp 2020

Słynne już powiedzenie o rzucaniu wszystkiego i wyjeździe w Bieszczady staramy się realizować przynajmniej raz w roku. I bynajmniej nie dlatego, że mamy wszystkiego dosyć. Po prostu kochamy tamtejszy spokój, kręte drogi i sycące jedzenie. Jako najlepszy termin uznajemy późną wiosnę, gdy przymrozki i zdradliwy żwir na asfalcie ustępują miejsca zieleni, nowym łatom na asfalcie i dwucyfrowym temperaturom. Będąc gośćmi, nie zaburzaliśmy bieszczadzkiej ciszy rykiem silników supersamochodów – Klubowicze mieli do wyboru wachlarz lekkich aut sportowych, roadsterów i hot hatch’y. W końcu istotą Driving Camp jest doznawanie przyjemności z jazdy, nie wyścigi od świateł. Puste drogi i opieka instruktorów to recepta na bezpieczne szlifowanie umiejętności. Odpoczęliśmy od zgiełku i tłumu, a o prawdziwym charakterze Bieszczad i bliskości natury przypomniał nam niedźwiedź zaobserwowany przez szyby pensjonatu.

2020-07-30

Wyprawa GT Mazury

Tegoroczne lato spędzimy głównie w Polsce, ale nie oznacza to rezygnacji z klubowych wypraw GT! Weekendowy wyjazd na Mazury grupą kilkunastu osób pozwolił nam odpocząć od miejskiego zgiełku. Zgodnie z ideą wypraw GT, przygotowaliśmy dla Klubowiczów szereg lokalnych atrakcji: krajoznawczych, gastronomicznych i łączących różnorodne przyjemności. Poszczególne punkty naszej wyprawy przeplatały przejazdy po jednych z najbardziej malowniczych dróg w Polsce grupą superaut, choć z uroków mazurskich jezior korzystaliśmy również z pokładu motorówek. Piękne widoki, cisza i spokój - Mazury to bez wątpienia jedno z najlepszych miejsc w Polsce, by cieszyć się bliskością natury, kilkusetkonnymi autami, a wieczorami wzajemnym doborowym towarzystwem.

2020-07-16

PIERWSZY (OBY NIE OSTATNI) TRACK DAY 2020

Mimo wyjątkowej sytuacji, staramy się nie ulegać panice. W poprzedni weekend zorganizowaliśmy pierwszy Track Day w sezonie 2020. Zachowaliśmy wszelkie możliwe środki ostrożności: auta zostały poddane ozonowaniu i dezynfekcji, każdy kierowca jeździł jednym samochodem, utrzymywaliśmy bezpieczne odległości i używaliśmy rękawiczek. Zamiast instruktorów w aucie, korzystaliśmy z tzw. "Ghost Car" wyznaczającego idealną linię. A sam trening? Kameralne grono największych zapaleńców Akademii Motorsportu miało do swojej wyłącznej dyspozycji tor długości 4,8 km, gdzie w najszybszej partii prędkości przekraczały 200 km/h. 2 dni jazdy w stylu time attack pozwoliły odciążyć głowę i dać upust energii. Nie bagatelizujcie obecnej sytuacji. Zgodnie z rozporządzeniem rządu, wszystkie wydarzenia Supercar Club Poland zostają wstrzymane do 11 kwietnia. Wy również zostańcie w domu!

2020-03-25